środa, 10 grudnia 2014

od Nivan'a cd John'a

Otworzyłem oczy i spojrzałem na niego.
- John...
- Co?
- Oddaj mi...- wstałem.
- Co?
- Oddaj mi... należy mi się, a przy okazji się ogarnę...- ten tylko wzruszył ramionami i walnął mnie w pysk tak mocno, że wpadłem na szafę, ,,odbiłem się" od niej i padłem na mordę.- Kurwa, silny jesteś...- kaszlnąłem krwią i zacząłem nastawiać szczękę. On zaczął trząść dłonią.
- Ale ty masz szczękę... kurwa...- wsadził dłoń między uda.
- Nie ma to jak metalowa wstawka po bójce...- wstałem i złapałem się za policzek. On rzucił mi lód. Przyłożyłem go do policzka. Zacząłem się śmiać.
- Metalowa? Wstawka? Mogłeś powiedzieć!
- Nie byłoby zabawy...- wzruszyłem ramionami. On tylko zawarczał. Zszedłem na dół i włączyłem telewizor.
- Nivan?- usłyszałem głos Angie.- Co ty...
- Kazałem mu oddać...- uśmiechnąłem się. Po chwili przez oparcie przeskoczył John i usiadł koło mnie. Obaj mieliśmy przyłożone do policzka kostki lodu owinięte w ścierki.
- Obaj jesteście tacy sami... tak samo głupi i tak samo zboczeni...- westchnęła. Zaśmiałem się gardłowo.

(John?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz