Spojrzałem na Nivan'a, uśmiechnąłem się pod nosem.
- To co oglądamy? - zapytałem.
- Nie wiem jakiś horror - odparł Nivan.
- Nie! - wrzasnęła Angie i próbowała mu zabrać pilota.
Chłopak się uśmiechnął szeroko i podał mi pilota. Od razu go wziąłem i wstałem. Podszedłem do półki na książki i położyłem na samej górze, musiałem ustać na palcach... Jednak to taki szczegół. Angie od razu podeszła i próbowała go sięgnąć, jednak nie udało jej się. Westchnęła i usiadła na kanapie. Podkuliła nogi i położyła głowę na kolanach Nivan'a a chłopak zaczął gładzić ją po włosach.
- Słodko tak wyglądacie. - powiedziałem z uśmiechem.
Nivan na mnie spojrzał, uśmiechnął się i nachylił nad Angie. Wyszeptał jej coś do ucha, po czym z powrotem się wyprostował.
(Nivan?;p)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz