Uśmiechnęłam się i przygryzłam dolną wargę.
-Mogłabym zobaczyć twoje prace ?
Spytałam i spojrzałam się w jego oczy. Chłopak uśmiechnął się szczerze i zaprowadził mnie do pokoju. Oglądałam jego pracę z wielkimi oczami.
-Są niesamowite. Niczym ty.
Szturchnęłam go i uśmiechnęłam się. Jey nic nie powiedział.
-Są lepsze od moich. Ile lat rysujesz ?
Spytałam patrząc się na jedną z prac.
(Jeyson ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz