poniedziałek, 8 grudnia 2014

Od Jeyson'a CD Leny

- Okej. To u mnie będzie koszykówka, biegi i...- chwilę się zastanowiłem- Rysowanie- odparłem triumfalnie, ze wszystkich tych rzeczy byłem świetny.
- Okej- odparła- To widzimy się jutro.
- No to do jutra- powiedziałem i zacząłem się przygotowywać. 
Oczywiście poszedłem na basen, trenowałem siatkówkę i poszedłem do lasu trochę poćwiczyć wspinaczkę. Na wieczór wróciłem do pokoju. 

*** 

Rano byłem gotowy na nasz mały turniej. Od razu po śniadaniu zapukałem do jej pokoju.
- Gotowa?- spytałem wchodząc.
- Jak nigdy wcześniej- odparła z uśmiechem. 

<Lena?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz