środa, 10 grudnia 2014

Od Gabriela - C.D Primrose

Dziewczyna uśmiechnęła się a ja zapatrzyłem się w jej oczy. 
-Wziąłbyś tego konia do boksu ?
Skinąłem głową i chwyciłem konia.
-Ahh zapomniałabym. To jest Grajek.
Uśmiechnąłem się i szybko odprowadziłem konia do boksu gdzie go rozsiodłałem i wyszczotkowałem, żeby potem nie było. Wróciłem na halę. Primrose już siedziała na grzbiecie galopującego konia. Rozciągała się. Oparłem się o ścianę hali i obserwowałem ją. Kiedy skończyła podeszła do mnie z końmi u boku.
-Pięknie.
Powiedziałem z uśmiechem, wpatrywałem się w jej oczy. Dziewczyna lekko się zarumieniła i podziękowała skinieniem głowy.
-Może dałabyś się zaprosić na kolację albo na jakiś film ? 

(Primrose ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz