-W sumie nie, ale nie chcę wydawać zbyt dużo. – Powiedziałam, ciągle dążąc za dziewczyną. Rozglądałyśmy się po wszystkich stronach, pytając hodowców o różne ważne lub mniej ważne rzeczy.
-Ten ogier jest całkiem okej. Patrz. – Lena wskazała palcem i wspólnie podeszłyśmy do jednego z otaczających nas stoisk.
<Lena?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz