Wziełam z pokoju aparat, którego dawno nie używałam, ale zachciało mi się robić zdjęcia, więc założyłam ciepłą czapkę, kurtkę i poszłam na hale, dawno nie robiłam zdjęć koniom, więc nadarzyła się okazja. Nie myliłam się na hali było tłoczno, w jednej części kilka osób ćwiczyło skoki w innej ujeżdzenie, poszłam do skoków. Robiłąm zdjęcie po zdjęciu, potem ujeżdżenie gdzie można było złapać konie w o wiele więcej pozach
Usiadłam na bandzie i przeglądałam pliki, po chwili jednak zaczął do mnie podjeżdżać jeden chłopak na ładnym koniu, spojrzałąm na niego, robiłąm mu wcześniej zdjęcie.
Dokończy jakiś chłopak?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz