wtorek, 9 grudnia 2014

Od Jeyson'a CD Leny

Resztę konkurencji wygrywaliśmy na zmianę. W końcu przyszła ostatnia od której zależało kto jest lepszy. Była to moja konkurencja czyli rysowanie. Jednak nasze rysunki były równie dobre. Ustaliliśmy więc remis. Poszliśmy do stołówki coś zjeść. Wzięliśmy kanapki i wróciliśmy do salonu. W TV nie leciał żaden mecz NBA, więc włączyłem jakiś serial science-fiction. 

<Lena?> 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz