sobota, 26 września 2015

Od Łucji

Szybko się zadomowiłam w akademii. Uszykowałam dla Zary posłanie i miski,ale ona oczywiście jest księżniczką i woli pokładać się na moim łóżku. No cóż..to kot. Przebrałam się ,przeczesałam włosy i wyszłam z pokoju. Zwiedziłam akademię ,w salonie najbardziej mi się podobał kominek ,znalazłam również basen ,co mnie cieszyło. Po zwiedzaniu wróciłam do pokoju po gitarę i poszłam do boksu Echo. 
Ale się ucieszyła gdy mnie zobaczyła ,oczywiście szukała czy nie przyniosłam jej czegoś dobrego do jedzenia.
-Echo ,nie mam nic prócz gitary-powiedziałam klepiąc ją po szyi. Usiadłam na sianie i zaczęłam grać na gitarze cicho podśpiewując. Po chwili Echo zarżała ,zauważyłam ,że jakiś chłopak jest obok boksu. Wstałam z ziemi i wyszłam z boksu. 
-Dobrze grasz..-powiedział. 
-Dzięki -powiedziałam. Echo robiła się niespokojna. 
-Może trochę odejdziemy ,ona nie lubi facetów -powiedziałam lekko się uśmiechając. 
Benjamin Adrien?

Witamy Łucję Olsom, jej wierzchowca Echo i pupila Zarę!


Imię: Łucja
Pseudo: -
Nazwisko: Olsom
Wiek: 18
Głos: Safe With Me
Charakter: Łucja jest sympatyczną i raczej przyjacielską dziewczyną .Nie łatwo zdobyć jej zaufanie ,zwłaszcza chłopcy małą z tym problem. Jest ambitna i szybko się uczy. Szczera, nieśmiała, potrafi być wredna, zabawna i romantyczna.
Aparycja: Wzrost 172 cm. Najczęściej ubiera się w jasne rzeczy ,sukienki nie założy ,chyba ,że na jakąś okazje. Nie spina włosów ,nosi rozpuszczone , ma pofarbowane włosy. Jest wysportowana i szczupła .
Hobby: 
*Jazda konna
*Gra na gitarze klasycznej jak i elektrycznej
*Śpiew
*Pływanie
*Czytanie książek fantasy i romansideł.
*Łyżwiarstwo(dawne hobby)
Partner/ka: wpadł jej w oko Benjamin Adrien ..
Rodzina: Brak
Ciekawostki: nie lubi rozmawiać o dzieciństwie i o rodzinie,której i tak nie miała.
Historia: Łucja urodziła się w Las Vegas. Matka miała ją w dupie ,wlała pić niż się nią zajmować. Ojca nie poznała. Trafiła do domu dziecka ,gdzie szybko została adoptowana. Swoje dzieciństwo spędziła w rodzinie zastępczej. Było jej tam dobrze ,puki jej ojciec zastępczy nie zaczął się nią interesować...Łucja uciekła z domu zaraz po tym jak jej "ojciec" wszedł do jej pokoju w nocy i zaczął ją obmacywać.
Jak się okazało razem z nią uciekła również kotka Syberyjska -Zara,która z nią została. Kolejne cztery lata spędziła w domu dziecka, już nikt jej nie zaadoptował. W wieku 18 lat wzięła swoje oszczędności i zaczęła sobie sama radzić. Kupiła konia, którym zajmowała się gdy była w domu dziecka. Trafiła do Akademii Diamond
Koń: Echo
Pupil: Zara
Pokój nr: 2
Login: Jawa558 -howrse
Dodatkowe zdjęcia: -



Imię: Echo
Płeć: Klacz
Wiek: 4
Rasa: Koń Tinker
Budowa: Duża głowa, mocna szyja. Nogi mocne i solidne o krótkich pęcinach i dużych kopytach. Bujna grzywa i ogon. Wysokość w kłębie 145 cm.
Usposobienie: Echo jest ciekawską klaczą. Nie jest płochliwa. Nie lubi mężczyzn ,nie pozwoli się dotknąć chłopakowi. Bardzo ale to bardzo zżyta z właścicielką. Pierwsza przyjdzie jeśli chodzi o jedzenie. Nie robi problemów w czasie jazdy ,jest spokojna i szybko się uczy.
Specjalizacja: skoki
Inne: Nie lubi mężczyzn
Nr. boksu: 5
Właściciel: Łucja Olsom



Imię: Zara
Płeć: samica
Wiek: 6
Rasa: Syberyjski Neva Masquerade
Charakter: Zara to ciekawska świata kotka. Zawsze musi być przy Łucji. Gdy Łucja w pokoju ,kotka śpi na jej łóżku . Lubi się wylegiwać.
Inne: Gdy Łucja czuje się źle ,kotka głośno miauczy i tuli się do dziewczyny.
Nr. kojca: 4
Właściciel: Łucja Olsom
Login: Jawa558 -howrse

piątek, 25 września 2015

Od Natalii

Byłam w pokoju i rozpakowywałam się . Z pomieszczeniem ciuchów nie miałam kłopotu,z resztą ...mam ich mało.
Po wypakowaniu się i "zadomowieniu" poszłam się wykąpać i umyć włosy ,była trochę zmęczona po podróży .
Wysuszyłam i uczesałam włosy ,naturalnie zostawiłam je rozpuszczone ,tak jak lubię. Otworzyłam drzwi od pokoju i wyszłam. Po drodze napotykałam dziewczyny z ,którymi się tylko witałam ,no i chłopaków .
Nawet nie liczę na to by któryś zwrócił na mnie uwagę. Poszłam do stajni ,obok boksów Ashe i Armagedona stał jakiś chłopak . Podeszłam bliżej ,ten zauważył mnie .
-Co robisz?-zapytałam patrząc na niespokojnego Armagedona.
-Chciałem zobaczyć konie ,które niedawno przyjechały-rzekł i uśmiechnął się.
-Tak... mógłbyś odsunąć się od boksu Armagedona ? Denerwujesz go.-powiedziałam . Chłopak odsunął się i spojrzał na mnie.
-To ty jesteś ta nowa?-powiedział. Przewróciłam oczami. Pogłaskałam Armagedona i dałam mu kostkę cukru.
-Jestem Łukasz -rzekł i podał mi rękę .
-Natalia -powiedziałam .
Łukasz?

Witamy Natalię Thompson, jej konie Ashe i Armagedona oraz jej pupila Kazana!


Imię: Natalia

Pseudo: Nata ,Nati
Nazwisko: Thomson
Wiek: 17
Głos: Diamond White
Charakter: Natalia jest sympatyczną dziewczyną, która wie czego chce. Potafi być wredna i opryskliwa. Na codzień spokojna i cicha. Jest typem samotniczki . Tajemnicza, romantyczna, zabawna.
Aparycja: Natalia ma 173cm wzrostu . Ubiera się w ciemne kolory .Lubi mieć rozpuszczone włosy,rzadko je spina. Nie przesadza z makijażem i nie farbuje włosów. Jest bardzo wysportowana, szczupła.
Hobby:
*Jazda konna,
*Śpiew,
*Rysowanie,szkicowanie,malowanie,
*Taniec,
Partner/ka: wierzy w miłość, ale dotąd spotykała świnie, a nie facetów.
Rodzina: Matka zmarła gdy Natalia miała 14 lat ,po mamie został tylko Kazan,stary pies, którego bardzo kocha. Ojciec nigdy się nią nie interesował. Ciotka - Martina Sweard
Ciekawostki: Kocha zwierzęta, w swoim życiu miała już cztery psy, dwa koty i dwa ogiery. Chciałaby iść na studia weterynaryjne. Gdy jest zła lub się smuci ,nie okazuje tego w jakiś konkretny sposób . Kiedy się stresuje bawi się włosami.
Historia: Natalia urodziła się w Las Vegas ,ojca nigdy nie poznała ,a matka zmarła po czternastu latach . Trafiła do ciotki ,której nie bardzo lubiła ,ale co miała zrobić ..wolała to niż dom dziecka. Codziennie chodziła na polanę ,gdzie rosło drzewo na ,którym przesiadywała z książką w ręku lub szkicownikiem. Na polanie od czasu do czasu pokazywał się koń , Natalia postanowiła go do siebie zachęcić . Codziennie przynosiła mu kilka marchwi i kostki cukru . Nazywała go Armagedon , zawsze miał energie i lubił się popisywać .
Po pewnym czasie byli przyjaciółmi ,między nią a Armagedonem powstała łącząca ich nić więzi. Pewnego dnia ,gdy Natalia wracała z treningu i szła na polanę .Napotkała na bandę "łobuzów", ominęła ich i i szybkim krokiem doszła do swojego cichego miejsca . Postanowiła dziś dosiąść Armagedona, było dosyć trudno,ale po jakimś czasie siedziała na nim .Koń był spokojny ,do czasu.. Pojawił się dym ,a potem ogień ,co tu opowiadać ..Armagedon uratował Natalię . Odtąd zostali razem ,Natalia nie może wymarzyć sobie lepszego konia .
Po dwóch latach postanowiła ,że dołączy do Akademii.
Koń: Ashe i Armagedon
Pupil: Kazan
Pokój nr: 4
Login: Jawa558
Dodatkowe zdjęcia: -


Imię: Ashe

Płeć: klacz
Wiek: 5 lat
Rasa: Koń Czystej Krwi Arabskiej
Budowa: Klacz ma 181 cm wzrostu. Jest bardzo dobrze zbudowana . Długie, mocne nogi.
Usposobienie: Ashe jest inteligentna,szybko się uczy ,jest także łagodna . Lubi innych ludzi jak i inne konie. Raczej da się dosiąść każdemu ,ale musi jeźdźca najpierw poznać, łatwo ją przekupić marchewką.

Specjalizacja: skoki

Inne: Lubi pieszczoty, nie lubi węży.
Nr. boksu: 32
Właściciel: Natalia Thomson



Imię: Armagedon

Płeć: ogier
Wiek: ok.6 lat
Rasa: Koń Pełnej Krwi Angielskiej
Budowa: Wysokość: 175 cm. Mocna budowa, piękny łeb .
Usposobienie: Armagedon lubi pokazać kto rządzi. Nie raz niesłucha poleceń i robi wszystko po swojemu. Lubi przejażdżki z Natalią. Jest po części dziki, trzeba mieć go na oku. Gdy ktoś obcy wejdzie na jego grzbiet, Armagedon się nie słucha, zwykle stoi w miejscu i nic na niego nie działa.
Nie powiem, rwie się do klaczy . Inne konie może pokopać. Bardzo lubi się popisywać .
Specjalizacja: Wyścigi , czasami Skoki.
Inne: Bardzo zżyty z Natalią. Szybki i zwinny.
Nr. boksu: 33
Właściciel: Natalia Thomson


Imię: Kazan
Płeć: samiec
Wiek: 14 lat
Rasa: Owczarek Staroniemiecki
Charakter: Kazan jest już starym psem ,zniknęła mu energia ,coraz częściej leży w jednym miejscu . Spokojny ,na obcych trochę poszczeka ,ale potem mu przechodzi. Przeżył w życiu dużo .
Inne: Ma chore stawy ,ogółem w każdej chwili może odeść .. Bardzo przywiązany do Natali.
Nr. kojca: 35
Właściciel: Natalia Thomson
Login: Jawa558 - howrse


P.S do Miszy - Nie gniewaj się, że wstawiłam XD Napisałam Ci na howrse ;x

czwartek, 24 września 2015

Od Alaski C.D. Levi'ego

Uciekałam wzrokiem od spojrzenia chłopaka, ale niestety Levi był uparty, przez co w końcu musiałam spojrzeć mu w oczy, które w tej chwili wyrażały wiele emocji: smutek, żal, wstyd. Westchnęłam przestając się opierać. Chłopak lekko się uśmiechnął i mnie przytulił. Również delikatnie się uśmiechnęłam.
-Jak się czujesz?-Zapytał łapiąc mnie ostrożnie za ramiona i odsuwając od siebie.
-Trochę lepiej.-Stwierdziłam cicho szepcząc. Chłopak pokręcił lekko głową.
-Odpocznij trochę, wpadnę później.-Szepnął mi do ucha i zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć nie było go już w pokoju.  Siadając na łóżku zaczęłam rozmyślać nad tą całą sytuacją. W  pewnej chwili przypomniałam sobie, o prezencie od niego.  Wzięłam pakunek do ręki i zaczęłam ostrożnie go otwierać. W środku znalazłam moje ulubione perfumy i czekoladki. Uśmiechnęłam się sama do siebie i odłożyłam wszystko na szafkę. Położyłam się na łóżku opatulona kołdrą. Bardzo długo starałam się zasnąć, jednak nic. Dopiero po godzinie tułaczki moje powieki stały się tak ciężkie, że mogłam spokojnie odpłynąć do krainy snów.
Levi
Przepraszam moja wena przez szkołę uciekła tam gdzie pieprz rośnie.... idę jej szukać ;)