wtorek, 6 stycznia 2015

Od Roxany-c.d Leny


Zastanowiłam się chwilę po czym odparłam z uśmiechem:
-A co mi tam. Wezmę udział.
Lena także się uśmiechnęła. Po tym śniadanie zjadłyśmy w ciszy.
-Skoro startujemy w zawodach to może razem poćwiczymy. Ty jesteś świetna i przydałyby mi się twoje rady.
Powiedziałam wstając od stolika.

(Lena ?)


Od Aaron'a - C.D Ashley

Spojrzałem na Ashley i się szeroko uśmiechnąłem.
- Chloe myślała, że jesteśmy parą. - powiedziałem. 
Ash na mnie patrzyła.
- Serio? - spytała.
Pokiwałem głową. 
- Ale i tak na razie tylko przyjaźń, ale masz i tak się uśmiechać i nie masz smutać ani nic. - powiedziałem. 
Ona posłała mi lekki uśmiech. 
- To chodź oglądamy film. - powiedziałem.

<Ashley?>

Od Ashley - C.D Aaron'a

Chłopak mnie pocałował. Strasznie się ucieszyłam .Odwzajemniłam pocałunek.
-Widzimy się w salonie.-Uśmiechnął się lekko.
Poszłam do pokoju. Przebrałam się i poszłam do salonu. Czekałam na Aaron'a. Dużo osób przechodziło obok mnie. Chłopaka nie było godzinami. W końcu zrezygnowana poszłam do pokoju. Idąc tam ktoś z tyłu złapał mnie za rękę i zaciągnął do pokoju. A kto to był ? Oczywiście Ari.
-Czemu cię tak długo nie było?-Zapytałam.
-Bo to wszystko uknułem.-Odpowiedział.
-Ty chamie !-Krzyknęłam i już miała walnąć chłopaka,jednak on złapał mnie za nadgarstki. Usiedliśmy na łóżku.  Położyłam głowę na jego kolanach.
<Aaron?>

Od Maddie - C.D Gabriel'a

Lekarz wpuścił Gabriel'a.
-To tylko lekkie uderzenie. Nic jej nie będzie. Możecie już iść. O i pamiętaj o smarowaniu tą maścią!-Podał mi jakąś maść.Oczywiście lekarz.
Wyszliśmy ze szpitala i poszliśmy do akademii,a później do pokoju Gabriel'a. Gabriel zamknął drzwi na klucz.Złapał mnie w pasie i przyciągnął do siebie.
-Kocham cię.-Wyszeptałam. Pocałowałam chłopaka. Zdjęłam mu koszulkę. Usiedliśmy na łóżku. Jednak później położyliśmy się. Gabriel był nade mną.




<Gabriel?>

Od Leny C.D. Roxany

-W weekend za dwa tygodnie są zawody najniższej klasy czy chciałabyś w nich uczestniczyć, albo przyjechać i mi kibicować?-Powiedziałam.
-Przemyślałaś to przez noc i już wiesz o zawodach?
-Ma się swoje kontakty. Ponawiam swoja pytanie chciałabyś w nich uczestniczyć, albo przyjechać i mi kibicować?-Powiedziałam i spojrzałam na dziewczynę.
Roxana