niedziela, 4 stycznia 2015

Od Vanessy CD John'a

Po kilku minutach zaczęłam go łaskotać. Nie mógł z siebie wydusić ani jednego słowa. 
- Teraz ty przegrałeś- uśmiechnęłam się wrednie. Odwróciłam się na chwilę bo coś usłyszałam. Ta chwila wystarczyła żeby mógł się podnieść. Teraz to ja leżałam.
- No i co? Kto teraz przegrał znowu? Hm?- zaczął mnie łaskotać.
- Nieeee- mówiłam przez śmiech.- Tylko nie toooooo....
Po kilkunastu minutach skończyliśmy i wróciliśmy z powrotem na kanapę. Wznowiliśmy grę i graliśmy dalej. Tym razem ktoś zabił postać John'a. Zaczęłam się śmiać tak, że zaczął mnie boleć brzuch i prawie że turlałam się po kanapie. 

<John?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz