Leżeliśmy na podłodze, ciągle się całowaliśmy, żadnej przerwy nawet na najmniejsze zaczerpnięcie powietrza...
No a później co zrobiliśmy? Oczywiście poszliśmy grać w ps3, graliśmy w Rayman'a, gdzie za każdym razem ja ginąłem. Zacząłem się wkurzać. W pewnym momencie taka babka w tej grze zabiła Vanessy postać. Zacząłem się śmiać jak idiota, przez co oberwałem w ramię. Postanowiłem udawać, że mnie boli. Na co Vanessa zaczęła się śmiać. W pewnym momencie spadłem z kanapy i leżałem na podłodze. Dziewczyna usiadła obok mnie i zaczęłam mnie "bić" jeszcze mocniej.
<Vanessa? XD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz