piątek, 2 stycznia 2015

Od Matt'a C.D. Alaski

-Co? - zapytałem, kiedy dziewczyna przecisnęła się obok mnie i weszła do pokoju - Mogę zobaczyć?
Alaska podała mi kartkę i usiadła na fotelu pod oknem. Dopiero teraz zrozumiałem, co trzymam w ręku. Kartkę z planem akademii. Tą którą zgubiłem w wejściu.
-Wiesz,dzięki. Poradziłem już sobie bez niej. - powiedziałem uśmiechając się i wyrzuciłem kartkę do kosza
Al uśmiechnęła się i zapadła niezręczna cisza,którą przerwał telefon. Alaska wstała i pośpiesznie wyszła, mówiąc,że zaraz wróci. Przytaknąłem i kiedy zamknęła drzwi włączyłem czajnik. Od samego rana nie piłem kawy. Nie było czasu jechać do Starbucksa, więc musiałem napić się tych sików. Nie minęło pięć minut, kiedy Al pojawiła się cała biała w drzwiach trzymając się za framugę.
-Co się stało? - zapytałem


<Al,brak weny ;p >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz