Po półgodzinie byłyśmy już w akademii. Rozsiodłałyśmy konie i odniosłyśmy sprzęt. Wytarłam jeszcze Grajka sianem i dołączyłam do Chloe.
-Chodź na gorącą czekoladę.-Powiedziała i zaciągnęła mnie do salonu, zahaczając po drodze o stołówkę. Usiadłyśmy w salonie i zaczęłyśmy oglądać jakiś film.
Chloe
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz