Pociągając za klamkę liczyłam na to, że w pokoju nikogo nie będzie. Jednak drzwi były otwarte, a w pokoju siedziały trzy dziewczyny. Nawet nie wiedziałam jak mają na imię,ale kiedy spojrzałam na jedną z nich - blondynkę, w crop topie, natychmiast wstała i wyszła z pokoju, a za nią jej głupiutkie koleżanki.
-Rozgość się. - odparłam rzucając torbę na stolik
<Chloe?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz