Trzy dziewczyny przepychały się do drzwi, zupełnie przez przypadek po drodze wpadając na mnie i chichocząc coś małego mądrego pod nosem. Usiadłam na najbliższym fotelu i rozglądałam się po pięknie wykończonym pokoju, w którym miałam okazję być.
-Co działo się u Ciebie, przez te ostatnie kilka miesięcy? – Spojrzałam nieśmiało na Kim, zastanawiając się, czy pytania o przeszłość są istotne. Wzruszyła ramionami i usiadła naprzeciwko mnie. Wzięła oddech i zaczęła mówić.
<Kimberly?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz