poniedziałek, 5 stycznia 2015

Od John'a - C.D Nivan'a

Angie na mnie patrzyła ze smutkiem i żalem w oczach. Kuźwa, ale nic na to nie poradzę! Nie jestem jakimś magikiem, który pstryknie palcami i już ma sprawność w ręce. Ugh...
- Będziesz chodził na rehabilitacje czy co to tam jest, aby odzyskać sprawność w ręce. - palnąłem.
Nivan na mnie spojrzał.
- Co ty kuźwa tam gadasz? - spytał. 
- No... Nie ważne. - powiedziałem.

(Nivan?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz