Przestraszyłam się. Usiadłam obok Aaron'a i zamówiłam drinka. Nagle jakiś facet klepnął mnie w tyłek. Złapałam z jego rękę.
-No co? Ubieraj się w to ubranko i tańcz.-Powiedział wskazując na stripti*erki.
-Pojeb*ło cię?!-Krzyknęłam.Usiadłam na krześle. Bez przerwy gapili się na to,co mi mama w genach dała. Myślałam ,że zaraz się potnę. Nagle przyszedł kolejny. Zrzucił mnie z krzesła i zamknął w jakimś pomieszczeniu wystraszona krzyczałam w niebo głosy. Spojrzałam za siebie. Widziałam tylko te puszczalskie baby.
-Aaron !-Krzyczałam.
<Aaron? Wiem ja zboczeniec xd>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz