- Nie no,spoko.-Uśmiechnęłam się lekko.-Kiedyś jeździłam.
- Mówisz serio?-Zapytał.
- Nie na niby.-Zaśmiałam się.
Poszliśmy więc na dwór Aaron wziął swoją deskorolkę. Pobiegłam po swoją. Zaczęłam jeździć i wykonywać różne triki. Jednak Aaron był o wiele lepszy. Nagle straciłam równowagę. Ari podjechał do mnie i złapał za rękę. Jechaliśmy tak.
-Aaron?-Zaczęłam. Nie wiedziałam czy to dobry moment aby mu to wyznać.
<Aaron? Możesz napisać moje wyznanie xd>

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz