Obudziłam się rano w moim łóżku i starałam sobie przypomnieć co się wczoraj stało, kiedy już moja pamieć wróciła do normy na usta wstąpił lekki uśmiech. Wstałam z łóżka i poszłam do łazienki. Ogarnęłam się raz dwa i poszłam na śniadanie. Usiadłam na przeciwko Aaron'a.
-Hej.
-Cześć. Dzięki za wczoraj.-Powiedziałam i spojrzałam na chłopaka.
-Nie ma za co.
Aaron
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz