wtorek, 2 grudnia 2014

Od Vanessy CD John 'a

Przejechałam dłonią po twarzy. Taksówka po kilku minutach przyjechała. 
- No w końcu- mruknęłam. Wsiedliśmy do auta i wróciliśmy do akademii. 
Wyszliśmy pod budynkiem i zapłaciłam. John chwiejąc się doszedł jakoś na piętro chłopaków. Oczywiście musiałam mu pomóc. Zaczął coś znowu bełkotać i już miał mnie do siebie przyciągnąć, ale uderzyłam go w twarz. 
- Ała- powiedział z wyrzutem. Najwyraźniej trochę już się ogarnął. 
- W takim stanie nawet nie próbuj- powiedziałam wrednie i wróciłam do pokoju. 
Wykąpałam się i poszłam spać. Rano się ogarnęłam i zeszłam na śniadanie. Wzięłam kanapki, herbatę, zapłaciłam i poszłam do jakiegoś stolika. W spokoju jadłam śniadanie. John 'a jeszcze nie było. Usłyszałam jak ktoś wchodzi do stołówki. Był to John. Wziął coś sobie na śniadanie i usiadł obok mnie jak gdyby nigdy nic. Już miał mnie pocałować, ale pijąc herbatę odsunęłam jego twarz dłonią. Jeszcze trochę jechało do niego piwem. Nie zwracając na niego uwagi jadłam dalej. Dmuchałam na herbatę żeby trochę się ochłodziła, bo była strasznie gorąca. 

<John?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz