wtorek, 2 grudnia 2014

Od John'a - C.D Vanessy

Spojrzałem na Vanessę. Straciłem apetyt na śniadanie i wstałem od stolika. Rzuciłem tacę na ziemię i wyszedłem z mega wkurwem... 
Oczywiście poszedłem do swojego pokoju. Siedziałem w nim kilka godzin. W pewnym momencie ktoś wszedł do pokoju. Okazało się, że była to Vanessa. Usiadła obok mnie, ale od razu wstałem. 
- John o co Ci chodzi? - zapytała.
- O co mi chodzi? To że chciałem Cię pocałować w policzek to kur*a wielkie halo tak?! - krzyknąłem. - Nie mam ochoty z tobą teraz rozmawiać. 
Po tych słowach wyszedłem z pokoju...

<Vanessa?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz