- Hah ależ oczywiście- udawałam dostojny głos- Wstawaj- powiedziałam kładąc się na brzuchu i podpierając głowę rękami. Gdy wstawał pocałował mnie. Już mi to nie przeszkadzało.
Wzięłam książkę z szafki i zaczęłam ją czytać. Chłopak usiadł obok i patrzył na mnie.
<John?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz