poniedziałek, 22 grudnia 2014

Od Daniela - C.D Valerii

- Bo Cię kocham?- wpiłem się łapczywie w jej usta. Prawie nas przewróciłem, ale na szczęście utrzymałem równowagę i trzymałem ją mocno. To, że się garbiłem było szczegółem. Złapałem ją za rękę, ona pochwyciła popcorn i wyszliśmy. Kkedy dotarliśmy do akademii była prawie północ. Stanęliśmy przed jej pokojem.- To do... jutra?
- Do jutra...- złapałem ją za brodę, przyciągnąłem do siebie i delikatnie ją pocałowałem, a potem spierdoliłem z tamtąd. Kiedy wpadłem do pokoju zamknąłem drzwi, oparłem się o nie i osunąłem na podłogę. Jutro... jutro... co będzie jutro? Całus? Z języczkiem? Nie wiem... ale wiem, że... no że ją kocham całym serduchem...

(Valeria?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz