środa, 3 grudnia 2014

Od Nivan'a - C.D Angie/John'a

Zaczęła szukać filmu w bibliotece filmowej czy jak to tam. Większość to smęty i ogólnie... nic za bardzo nas nie zaciekawiło prócz Jamesa Bonda.
- No to Bond?- spytałem.
- Chyba tak...
- Co najwyżej wyłączę i puszczę ,,Ludzką stonogę" albo ,,Obecność".- roześmiałem się.
- Nie!- walnęła mnie w ramię. Zaczęliśmy oglądać. W pewnym momencie doszło do tego, że Bond zamawiał drink.
- Wstrząśnięte, nie mieszane!- zaśmialiśmy się w tym samym czasie. Nagle poczułem jak oparcie się rusza.
- Jak tam moje dwa gołąbki?- zaśmiał się John.
- Idiota...- mruknęliśmy w tym samym czasie.
- Cóż za zgodność!- prychnął.- A buzi było?- wyszeptał mi do ucha.
- Weź idź stąd...- pstryknąłem go w czoło.
- A myślałem, że mnie potrzebujesz...- zachichotał wrednie. Odwróciłem się do niego.
- Czy nie widzisz, że oglądamy film?
- Widzę...- uśmiechnął się wrednie.
- To wiesz co? Idź lepiej się bzyknij z tą twoją Vanessą, a nam daj oglądnąć film...- wycedziłem tak cicho, że tylko on usłyszał.

(John?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz