- Och! Będę Cię dziś niańczyć!- wrzasnąłem specjalnie.
- Nie drzyj się...
- Czemu!- ryknąłem.
- Jesteś okropny!- jęknęła. Pocałowałem ją w policzek.
- Zauważyłaś, że nie jesteśmy jeszcze parą?
- Jak to...
- Przecież Cię nie poprosiłem...- westchnąłem. Pstryknąłem palcami i usiadłem.- Hej mała, zostaniesz moją dziewczyną?- spytałem z debilnym uśmiechem...
(Angie? xD)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz