poniedziałek, 22 grudnia 2014

Od Klary - C.D Bryan'a

Już chciałam odpowiedzieć że nie lub coś tego typu.
-Z chęcią.-uśmiechnęłam się i złapałam go pod ramię.
Chłopak co chwila coś głupiego gadał a ja nie wytrzymywałam ze śmiechu.
-No dobra na dziś wystarczy.-odpowiedziałam dławiąc się ze śmiechu.
-Ale proszę pani to jeszcze nie koniec.
-Taa...Dla mnie koniec może jutro mnie oprowadzisz?-spytałam.
(Bryan?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz