Czułem jak robię się cały czerwony. Też ją polubiłem i to bardzo, bardzo. Delikatnie ująłem jej dłoń i spojrzałem się w oczy. Drugą dłonią odsunąłem kosmyk włosów z jej twarzy.
-Maddie.
-Tak ?
-Też się zakochałem. I chce się ciebie o coś spytać. Zostaniesz moją dziewczyną ?
Uśmiechnąłem się niepewnie po czym zlustrowałem ją wzrokiem. Byłem lekko przerażony i zdezorientowany, no i bardzo zestresowany.
(Maddie ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz