niedziela, 16 listopada 2014

Od John'a - C.D Vanessy

Spojrzałem na Vanessę. 
- Muszę jeszcze załatwić kilka spraw z moim "bratem". - powiedziałem.
Dziewczyna przytaknęła głową i złapała mnie za rękę. Spojrzała na mnie, po czym spuściła głowę. Podszedłem do drzwi, zapukałem, ale nikt nie otworzył. Muzyki nie było słychać co było nie typowe. Walnąłem kilka razy w drzwi, ale nic. Puściłem Vani, rozbiegłem się i walnąłem w drzwi. Wyważyłem je. Dziewczyna do mnie podbiegła. Weszliśmy do środka. Nikogo nie było. Wyszliśmy. Wsiedliśmy na motor i pojechaliśmy do domu w którym nas przetrzymywali. 
*
Po dojechaniu na miejscu usłyszeliśmy dutniącą muzykę.
- Czyli od teraz tutaj wszystko jest. - powiedziałem sam do siebie. 
Zsiedliśmy z motoru i poszliśmy w stronę domu...

<Vanessa?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz