Podeszłam do drzwi. Otworzyłam je i spojrzałam na John'a. Uśmiechnęłam się i wyszłam. Poszłam w stronę stajni. Potrenowałam trochę z Red'em i Spes'em. Donut przy okazji trochę się wybiegał. Potem wypuściłam ich na padok. Wróciłam do stajni. Była najwyższa pora żeby trochę ogarnąć boksy. Westchnęłam i zabrałam się do pracy.
***
Wróciłam dopiero wieczorem. Szybko poszłam umyć włosy i wysuszyłam je, a potem poszłam na kolację. Zrobiłam sobie zupkę chińską i poszłam do pokoju John'a. Tym razem już nie spał. Siedział na łóżku. Od razu gdy zobaczył że coś niosę jakoś dziwnie się ożywił. Usiadłam obok niego i postawiłam miskę na stoliku.
- Oooo daj trochę- powiedział delikatnie i wpatrywał się w miskę.
- Ale to moja kolacja- mruknęłam i wzięłam na łyżkę trochę zupy, ale makaron strasznie się ciągnął. Uniosłam miskę i jedną ręką trzymałam ją, a drugą łyżkę. John schylił się i chwycił moją dłoń z łyżką. Nabrał sobie trochę, a potem włożył sobie do ust. Uśmiechnęłam się i przewróciłam oczami po czym pocałowałam go w policzek.
<John? jesteś wyjadaczem zupek chińskich xd>
niedziela, 21 grudnia 2014
Od Nivan'a cd Angie
- Dobra... i tak mam tych koszulek w chuj dużo...- wzruszyłem ramionami. Pocałowałem ją.
- Mam koszulkę Nivan'a!- zaśmiała się.
- Tak masz moją koszulkę, a do tego...- zrzuciłem ją z siebie i poszedłem do szafy. Wyjąłem z niej dużą bluzę z literą ,,N" z kapturem, którą zakłada się przez głowę. Podszedłem do niej i ją na nią założyłem.
- Jest super!- rzuciła mi się na szyję. Przytuliłem ją i pocałowałem w policzek.
(Angie?)
- Mam koszulkę Nivan'a!- zaśmiała się.
- Tak masz moją koszulkę, a do tego...- zrzuciłem ją z siebie i poszedłem do szafy. Wyjąłem z niej dużą bluzę z literą ,,N" z kapturem, którą zakłada się przez głowę. Podszedłem do niej i ją na nią założyłem.
- Jest super!- rzuciła mi się na szyję. Przytuliłem ją i pocałowałem w policzek.
(Angie?)
Od John'a - C.D Vanessy
Otworzyłem oczy.
- Nie chce mi się. To jest męczące. - burknąłem.
Ona westchnęła i odsunęła się ode mnie.
- No to idę sama. - powiedziała.
- Dobranoc.
<Vanessa?xd>
- Nie chce mi się. To jest męczące. - burknąłem.
Ona westchnęła i odsunęła się ode mnie.
- No to idę sama. - powiedziała.
- Dobranoc.
<Vanessa?xd>
Od Aleksy - C.D Bryan'a
Kiedy wyszliśmy z wody, bo jedno przez drugie próbowało wyjść to kilka minut siedzieliśmy w tej wodzie. No nie ważne... W końcu znaleźliśmy się na lodzie. Spojrzałam na Bryan'a. Zaczęłam go bić w ramię.
- Głupi jesteś... - burknęłam.
Złapał mnie za nadgarstki i zaczął się śmiać.
- Słaba jesteś. - powiedział.
W pewnym momencie podniosłam nogę i chciałam go kopnąć w krocze, ale ten szybko się odsunął i mnie puścił.
- Ja się tak nie bawię! - krzyknął.
- Grzejniku z ikei... - zaczęłam i podeszłam do niego.
Uśmiechnęłam się. Chłopak na mnie spojrzał.
- No dobrze już nie będę... chyba...
<Bryan? Ona i tak będzie tak mówiła XD>
- Głupi jesteś... - burknęłam.
Złapał mnie za nadgarstki i zaczął się śmiać.
- Słaba jesteś. - powiedział.
W pewnym momencie podniosłam nogę i chciałam go kopnąć w krocze, ale ten szybko się odsunął i mnie puścił.
- Ja się tak nie bawię! - krzyknął.
- Grzejniku z ikei... - zaczęłam i podeszłam do niego.
Uśmiechnęłam się. Chłopak na mnie spojrzał.
- No dobrze już nie będę... chyba...
<Bryan? Ona i tak będzie tak mówiła XD>
Od Valerii CD Daniela
Weszłam do pokoju, telefon rzuciłam na łóżko a z szafy wzięłam szlafrok. Poszłam do łazienki i wzięłam długą kąpiel. Wyszłam z wanny wytarłam ciało a włosy owinęłam ręcznikiem. Wyszłam do pokoju i z szafy wzięłam czystą bluzę, jeansy i takie tam. Wróciłam do łazienki. Wysuszyłam włosy, wyprostowałam je trochę. Ubrałam się:
Szybko zrobiłam kreski i pomalowałam rzęsy.
Podeszłam do telefonu była 19:56. "Kur*a". Złapałam portfel i telefon po czym wybiegłam z pokoju. Kiedy zbiegałam po schodach usłyszałam śmiech.
-3...2...1
Zatrzymałam się wpadając na Daniela.
-Sorry.
Mruknęłam po czym spojrzałam na niego i uśmiechnęłam się.
-Jest ok. To co idziemy ?
Skinęłam głową po czym poszłam pierwsza, odwróciłam się ale Daniela nie było za mną nagle znowu wpadłam na kogoś. To był Daniel.
-Nudzisz się ?
Spytałam lekko rozbawiona. Daniel zaśmiał się po czym podniósł lekko brew.
(Daniel ?)
Podeszłam do telefonu była 19:56. "Kur*a". Złapałam portfel i telefon po czym wybiegłam z pokoju. Kiedy zbiegałam po schodach usłyszałam śmiech.
-3...2...1
Zatrzymałam się wpadając na Daniela.
-Sorry.
Mruknęłam po czym spojrzałam na niego i uśmiechnęłam się.
-Jest ok. To co idziemy ?
Skinęłam głową po czym poszłam pierwsza, odwróciłam się ale Daniela nie było za mną nagle znowu wpadłam na kogoś. To był Daniel.
-Nudzisz się ?
Spytałam lekko rozbawiona. Daniel zaśmiał się po czym podniósł lekko brew.
(Daniel ?)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
