-Ja mam chłopaka. Poznałaś go wczoraj-Powiedziałam.
-Sorka zapomniałam. Jak on się nazywał?-Zapytała.
-Jeyson.-Powiedziałam, a na moje policzki wpłynął rumieniec.
-Widać, że go kochasz.-Powiedziała.
-Dlaczego?
-Bo się rumienisz na samo wspomnienie o nim.-Wyjaśniła, a ja się lekko uśmiechnęłam.
Chloe
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz