piątek, 2 stycznia 2015

Od Ashley - C.D Aaron'a

Zjadłam ze smakiem sandwicze i odniosłam tackę. Aaron zjadł 4 sandwicze. Przyznaję zatkało mnie. Gdy wychodziłam poprosiłam o kakao. Dostałam ciepłe,pyszne kakao. Usiadłam na kanapie i piłem je sobie czytając książkę "Grzechy Aniołów. Strasznie się wciągnęłam. Rzadko czytam książki. Nawet nie zauważyłam jak Ari usiadł obok mnie.
-Ciekawa ta książka?-Zapytał patrząc na okładkę.
-Tak.-Odpowiedziałam z wąsami z kakaa na twarzy. Aaron zaśmiał się. Wzięłam chusteczkę i wytarłam .
-Dobranoc.-Powiedział odchodząc.
- Od kiedy ty tak wcześnie chodzisz spać ?-Zapytałam.
- Jest 24... -Powiedział sarkastycznie. Oderwałam się od czytania.
- Dobranoc.-Odpowiedziałam mu. Poszłam do pokoju,umyłam się i ubrałam w piżamę. Oraz zaniosłam kubek do stołówki.

**
Obudziłam się w sam raz na to,by iść na lekcje. Szybko się wymyłam i założyłam moją najukochańszą bluzę:



Do tego podarte jeansy,czapkę krasnalkę i trampki galaxy :



Gotowa wyszłam na lekcje.

*
Po lekcjach zaczęłam szukać Ari'ego. Nigdzie go nie było. Poszłam więc do Animy. Nakarmiłam ją ,nalałam jej wody,pogłaskałam kilka razy i przytuliłam. Później poszłam do stajni. Tam znalazła się zguba.
<Aaron?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz