Spojrzałem na Ashley.
- No jeśli mogę... - powiedziałem niepewnym głosem.
Pokiwała głową. Usiadłem naprzeciwko jej.
- Jakoś nie mam ochoty na jedzenie. - powiedziałem.
- Ari musisz jeść... - powiedziała.
- Nie jestem głodny. - burknąłem.
Ashley?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz