Dziewczyna poszła zaprowadzić swojego pupila do kojca. Nasypała jej karmy, nalała wody i zamknęła suczkę.
- No to co teraz? - zapytała.
- Na pewno na łyżwy nie pójdziemy... Więc może pojeździmy na desce? Nie no żartuje... - powiedziałem.
Ashley?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz