Kiedy film się skończył było po 22 więc poszliśmy do swoich pokoi. Raczej poszedłem z Aleksą do pokoju. W sumie to ją wniosłem po schodach przez co oberwałem noszami w głowę. Postawiłem dziewczynę na podłogę.
- To w jakim pokoju mieszkasz? - zapytałem.
- W trójce. - odparła.
Pokiwałem głową.
- No to dobranoc. - powiedziałem.
Alaska?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz