niedziela, 21 grudnia 2014

Od Vanessy CD John'a

W końcu nasunął się temat świąt. 
- Co byś chciał na święta?- spytałam, a on chwilę się zastanowił. 
- Nie wiem- odparł.
- Ojj na pewno jest coś co chciałbyś dostać- powiedziałam kładąc głowę na jego kolanach. On schylił się i mnie pocałował. Uśmiechnęłam się i usiadłam przytulając do niego. 
Siedzieliśmy tak chyba do 5 rano. Potem każdy wrócił do pokoju się zdrzemnąć. Ja wstałam około 13. Ogarnęłam się i poszłam do John'a. On jeszcze spał. Nivan'a nie było. Położyłam się obok niego. 
- Wstawaj śpiochu. Trzeba iść konie oporządzić- powiedziałam i go pocałowałam. Najwyraźniej nie spał bo jedną ręką złapał mnie za tył głowy a drugą objął wokół talii i przysunął do siebie. 

<John?> 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz