wtorek, 2 grudnia 2014

Od Nivan'a - C.D John'a

Spuściłem głowę.
- Co jest?- mruknął.
- Zazdroszczę Ci telefonu...- uśmiechnąłem się.
- Czemu?
- Bo masz IPhone'a...
- A ty?
- Ja mam...- wyjąłem z kieszeni starą Nokię.- Już cegłę na nią zrzucałem...
- I co?
- Cegła się rozpiździła...- zaśmiałem się, a on zrobił wielkie oczy i uczynił to samo co ja.- Chociaż mocne... ale chodzi jak żółw...- rzuciłem ją na stół.- Myślę, że nawet czołg Putina, by tego nie rozwalił...- oparłem głowę o rękę. Ponownie spiłem piankę w piwa i nie spuszczałem tego kolesia z oczu...

(John?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz