Spojrzałem na Nivan'a.
- Dobrze. - odparłem.
Oparłem głowę o szybę. Westchnąłem. Po chwili poczułem czyjąś rękę na ramieniu, oderwałem głowę od szyby i spojrzałem na chłopaka.
- Co jest? - zapytał.
- Nic nie jest. - odparłem i ponownie oparłem głowę o szybę.
(Nivan?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz