wtorek, 2 grudnia 2014

Od John'a - C.D Nivan'a

Nie mogłem wytrzymać i zacząłem się śmiać. Tak próbował mnie pobić, że po prostu śmiać mi się chciało. Po pierwsze jestem od niego o wiele niższy ale to szczegół, a po drugie jestem nieco silniejszy. Więc jakie szanse na pobicie mnie? Marne... 
- Dobra przystopuj. - powiedziałem. 
Zrzuciłem go z siebie.
- Jak?! - krzyknął.
- Nijak. - odparłem.
Pacnąłem go w głowę.
- Ty i Angie równa się ruchanko. - zacząłem się śmiać i spierdalać.

<Nivan?XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz