- Ehh chciałem ci coś pokazać, ale okej- odparłem.
- Co pokazać?- zerwała się z łóżka.
- Już nic...- westchnąłem i wyszedłem na korytarz. Gdy tylko drzwi się zamknęły uśmiechnąłem się. Teraz będzie ją zżerała ciekawość haha. Poszedłem do swojego pokoju. W sumie to co chciałem jej pokazać mogę jej dać na święta. No nic, trzeba będzie znaleźć jakieś ładne pudełko i jeszcze kupić prezenty dla Max'a i Daniela. Siedziałem w pokoju sam. Chłopaków nie było. Daniel pewnie poszedł już wyrywać Valerię. W sumie to była jedyna osoba w podobnym do niego wieku.
<Lena?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz