poniedziałek, 22 grudnia 2014

Od Jeyson'a CD Leny

- Nie- zaśmiałem się dalej ją łaskotając. 
- No ale czemu?- śmiała się. 
- Bo nie ma dżemu- odparłem. 
- A co jak jest?- na chwilę przestałem ją łaskotać. 
- Jak jest to zaraz nie będzie- uśmiechnąłem się i dalej ją łaskotając. Jednak po dziesięciu minutach przestałem i w końcu pokazałem jej szkic, który przedstawiał klacz ze źrebakiem. 


- Ładnie- powiedziała Lena i wzięła szicownik do ręki. 

<Lena? ni miałam pomysłu :C> 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz