Zamyśliłem się na chwilkę.
-Około 19 wyjzad. Wiem, że jedzie lokatorka Valerii no i ona.
Nagle w kieszeni zawibrował mi telefon. Wyciągnąłem go i odczytałem SMS'a.
-Val jednak nie jedzie.
Mruknąłem chowając telefon.
-Czyli jedziemy we trójkę ?
-Teraz to może nawet we dwójkę, jeśli nie chcesz jechać ze mną to ok. Możesz też kogoś namówić.
Powiedziałem podnosząc brew.
(Leyci ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz