Spojrzałam na chłopaka. Jakoś tak...przytuliłam sie do niego. Kiedy tak stałam wtulona w niego czułam sie bezpieczna i jakby to ująć szczęśliwa... W pewnym momencie sie zorientowałam co zrobiłam. Odskoczyłam od niego.
- Prze..przepraszam - powiedziałam.
Spuściłam głowę.
(Nivan? Xd)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz