Siedziałam w salonie czytając książkę "Szukając Alaski" autorstwa J.Green'a. Czytałam jego pozostałe książki "Gwiazd naszych wina ", "19 razy Katherine", "Papierowe miasta" i kiedy skończę czytać zabieram się za "W śnieżną noc". Po pewnym czasie do salonu wszedł ten sam chłopak ,którego spotkałam wcześniej. Usiadł obok i przyglądał się książce.
- John Green jest bardzo dobrym pisarzem. Czytam właśnie "Gwiazd naszych wina".-Powiedział próbując nawiązać jakikolwiek kontakt.
-Masz rację, ja już ja czytałam.-Powiedziałam nie szczycąc chłopaka nawet moim spojrzeniem, które dalej wędrowało po wyrazach.
Aaron
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz