- Nie jest źle- odparłem- Na dwa miesiące mogę zapomnieć o jeździe.
- Współczuję. W koszykówkę też pewnie nie możesz grać- westchnęła.
- Nom- mruknąłem.
Zrobiło się zimno, więc poszliśmy do akademii obejrzeć jakiś fajny film. Przełączałem z kanału na kanał. Nie mogłem znaleźć nic ciekawego.
<Angie?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz