niedziela, 16 listopada 2014

Od Angie - C.D Jeyson'a

Następnego dnia, gdy tylko wstałam poszłam się umyć, przy czym umyłam włosy. Gdy wyszłam z wanny, wytarłam dokładnie ciało, a potem włosy. Założyłam czyste rzeczy. Wyciągnęłam suszarkę, podłączyłam ją do prądu i zaczęłam suszyć włosy...
*
Gdy skończyłam suszyć włosy, rozczesałam je. Wyszłam z łazienki, była jakoś po 9 więc poszłam do stajni. Jeździć nie mogę ze względu na tą nogę, bo czasem mogę się wykrwawić jak to wcześniej lekarz mówił. W ogóle nie powinnam chodzić, tylko powinnam wręcz muszę odpoczywać. A że olałam to co mówił lekarz to szczegół. Poszłam do stajni, wyprowadziłam Diarada. Kąpiel by mu się przydała. Więc zaprowadziłam go przed stajnię, przywiązałam uwiąz do słupa i zaczęłam oblewać ciało ogiera zimną wodą. Na początku mu się to nie spodobało, ale już po chwili mu się to spodobało. Nie było za ciepło, ale muszę go w końcu umyć...
Gdy skończyłam myć Diarada, zaprowadziłam go do stajni. Zamknęłam go w boksie i poszłam po jakiś koc. Wróciłam z grubym kocem, przykryłam ogiera i wyszłam ze stajni. Zobaczyłam Jey'a stojącego przy padoku, podeszłam do niego. 

<Jeyson?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz