wtorek, 1 grudnia 2015

Od Levi'ego C.D. Alaski

Westchnąłem głośno i położyłem się na plecach.
-Przepraszam.
Wyszeptałem kiedy dziewczyna położyła się obok. Objąłem ją i przysunąłem do siebie, pocałowałem czubek jej głowy i zamknąłem oczy.
-Nic się nie stało.
Alaska przytuliła się do mnie opierając głowę na mojej klatce piersiowej.
~*~
Obudziło mnie mocne szturchanie, uchyliłem powieki żeby dowiedzieć się co się dzieje. Alaska siedziała obok mnie po turecku i szturchała mnie w ramie.
-Mmmm, nigdzie nie idę.
Wymamrotałem obracając się na bok.
-Zaraz zajęcia.
-Nieee.
-Levi.
Podniosłem się lekko, Al usiadła mi na kolanach.
-Ja nigdzie nie idę.
Dziewczyna chciała już otworzyć usta jednak uciszyłem ją namiętnym pocałunkiem.


Oderwałem się od niej lekko się uśmiechając.
-To co zostajesz ze mną ?
Musnąłem jej wargi po raz ostatni.

(Alaska ?)

sobota, 28 listopada 2015

Od Alaski CD Levi'ego

-Ja ciebie tez.-Mruknelam mu do ucha, na co brunet sie usmiechnal. Levi zlapal mnie za reke i pociagnal w strone lozka. Chlopak polozyl sie z brzegu, a ja od sciany. Oparlam glowe na torsie bruneta, ktory objal mnie w pasie.
-Slodkich snow.-Szepnal mi do ucha. Usmiechnelam sie pod nosem i po chwili zasnelam.
***
Obudzilam sie w nocy. Przetarlam dlonią oczy i spojrzalam na Levi'ego, ktory niespokojnie krecil sie na lozku mowiac cos pod nosem. Zlapalam go delikatnie za ramie i probowalam obudzic. W pewnym momencie zerwal sie do pozycji siedzacej ciezko oddychajac. Przeczesal reka wlosy i spojrzal na mnie.
-Juz wszystko w porzadku.-Szepnelam lagodnie.
Levi
nareszcie jest....

piątek, 20 listopada 2015

Nieobecność!

Będę nieobecna na czas nieokreślony - przez "cudowną" szkołe. ;x Na zaległe opowiadania odpowiem po powrocie, to tyle. 

~Vica

Od Levi'ego C.D. Alaski


Zlustrowałem ją wzrokiem i uśmiechnąłem się i przygryzłem wargę.
-Chcesz to mogę Ci dać bluze.
-Po co ?
Przeczesałem ręką włosy po czym obrzuciłem ną jeszcze raz spojrzeniem.
-Żebyś nie zmarzła.
Uśmiechnąłem się do Alaski podchodząc do niej, objąłem ją w pasie i przyciągnąłem do siebie. Dałem jej buziaka w policzek na co Alaska zaśmiała się.
-To jak z tą bluzą ?
-No daj.
Zaciągnąłem dziewczynę do szafy, odsunąłem drzwi i z uśmiechem spojrzałem się na Al.
-Wybieraj.
Wskazałem półki z bluzami, dziewczyna podeszła do szafki i zaczęła przeszukiwać moje ubrania. Zostawiłem ją w spokoju i poszedłem do łazienki. Wziąłem szybki prysznic po czym ubrałem spodnie od dresu i wyszedłem z łazienki. Alaska stała ubrana w czarną bluzę z napisem "King". Owa bluza sięgała jej prawie do kolan. Dziewczyna była cała czerwona, postanowiłem do zignorować. Poszedłem do szafki, z jednej z półek wziąłem kuszulkę i sprawnie ją nałożyłem. Spojrzałem się kątem oka na dziewczynę, przygryzłem wargę i podszedłem do niej. Ująłem jej podbródek i pocałowałem ją namiętnie, jedną ręką objąłem ją w pasie i przyciągnąłem do siebie.
-Kocham Cię.
Wyszeptałem między pocałunkami.

(Alaska ?)

czwartek, 19 listopada 2015

Od Alexa

Spojrzałem na zegarek. Była 06:23. Wstałem i trochę się ogarnąłem. Następnie podszedłem do boksu mojego konia. Bardzo go ostatnio zaniedbałem. Postanowiłem przejechać się z nim na spacer. Po kilku rundkach po okolicznych polach, gdzie mógł się najeść i pobiegać, odprowadziłem go i poszedłem na lekcje do Akademii. Dzwonek miał zadzwonić za 15 minut. Rozglądnąłem się za Leną.
- Hej - powiedziałem uśmiechając się i pocałowałem ją.
- Cześć, jak ci mija dzień? - zapytała.
- Ogólnie to dobrze, a tobie?
- Również nie narzekam - uśmiechnęła się. Porozmawialiśmy trochę i zadzwonił dzwonek, poszliśmy na lekcję.

<Lena? Musiałem zacząć nowe, bo nie znajdę już chyba wcześniejszego opka xd>