- I jak się spało? - zapytałem.
- Dobrze, a tobie? - zapytała.
- Również - uśmiechnąłem się.
- Idziemy gdzieś potem? - zapytała Lena.
- Oki, a gdzie? - zastanawiałem się.
- Nie wiem. Może najpierw na spacer, a potem gdzieś jeszcze?
- Pewnie. I tak dzisiaj nie mam co robić - powiedziałem zadowolony.
- To jesteśmy umówieni.
<Lena? Brak weny na dzisiaj...>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz