czwartek, 1 stycznia 2015

Od Roxany C.D. Leny

Dziewczyna szybko osiodłała konia po czym wyprowadziła go z boksu. Szłam obok niej na halę.
-Mogłabyś ustawić przeszkody ?
Skinęłam tylko głową po czym zabrałam się za ustawianie przeszkód. Wysokość przeszkód wahała się między 110 a 130 cm. Kiedy już ustawiłam przeszkody wróciłam do Leny która wskoczyła na konia i zaczęła swój trening. Najpierw zrobiła małą rozgrzewkę potem krótki galop na przygotowanie i ruszyła na przeszkody. Na początku okser potem stacjonata potem krzyżak uprzedzony drągami. Poszło jej znakomicie, na koniec została już tylko jedna przeszkoda. Doublebarre zbudowany z krzyżaka i stacjonaty. Widziałam jak Lena się relaksuje a po chwili puszcza wodze. Grajek bez problemu przeskoczył przeszkodę a Lena poczuła chwilę wolności. Przejechała szereg jeszcze raz już w pełnym skupieniu. Okrążyła halę galopem po czym przeszła do stępa. Po kilku minutach zsiadła z konia, rozluźniła popręg i zrobiła rundkę po hali. Poszłyśmy rozsiodłać Grajka.
-Jesteś świetna. Powiedziałam patrząc z zachwytem na konia a potem na Lenę.
-Naprawdę ?
-Ja nie kłamię.
Zaśmiałam się a Lena uśmiechnęła się szeroko.
-Dziękuję.
Wyczyściłyśmy Grajka i odniosłyśmy sprzęt.
(Lena ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz