Spojrzałem na dziewczynę, usnęła. Jednak ja powróciłem do oglądania filmu...
*
Film się skończył jakoś po 23, więc wstałem i wchodziłem po schodach. W pewnym momencie się zatrzymałem. No tak zapomniałem o Alasce. Zbiegłem na dół. Yhh... Gdzie ona ma pokój? Zobaczyłem jakąś dziewczynę. Zapytałem czy ją zna i czy wie gdzie ma pokój. Oczywiście okazało się że to była jej współlokatorka. Wziąłem ją i zaniosłem do pokoju. Położyłem na łóżku a sam poszedłem do siebie. Wziąłem krótką kąpiel, potem wytarłem ciało i założyłem bokserki. Wyszedłem z łazienki i położyłem się na swoim łóżku...
<Alaska jak chcesz.>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz